Jak budżet tworzy społeczeństwo

Już od najdawniejszych czasów, ludzie zdając sobie sprawę z własnych ograniczeń podejmowali się pewnych rzeczy jako zbiorowość. Czasem wynikało to z konieczności, czasem z chęci polepszenia własnego bytu. Elementem który musiał na ogół zaistnieć w takich sytuacjach, był zbiorowy budżet. Służył on na wydzielaniu środków dla osób realizujących zamówienia publiczne. Trudno było bowiem oczekiwać, aby cieśla trudzący się nad konstruowaniem rusztowań dla budów, rzucił na miesiąc swą pracę będącą podstawą utrzymania jego rodziny, po to by iść budować groblę chroniącą pole rolnika przed wylewem rzeki. Wyobraźmy sobie bowiem pierwsze ludzkie osady. Były one na ogół skupiskami lepianek wśród pól uprawnych. Z czasem jednak wraz z rozwojem rolnictwa i wydajności zbiorów ich populacja rozrastała się tworząc większe wioski lub miasteczka.

A w tych kwitł handel, rzemiosło, kulty religijne. Wszystko to jednak wymagał do sprawnego funkcjonowania tak prozaicznych rzeczy jak kanały ściekowe. Ich budowie i utrzymaniu służyły zamówienia publiczne. Ludzie rozumiejąc jak ważne dla sprawnego funkcjonowania osady jest dbanie o higienę, godzili się na pobieranie podatków czy też danin, na realizację takich zadań jak owe kanały. Nie zawsze jednak realizacja tak szczytnych celów przebiegała pomyślnie. Kanały mogły przeciekać lub wybijać nieczystości w trakcie burzy w niewłaściwych miejscach, dajmy na to na to obok magazynów z żywnością. To sprawiało, iż jak w każdej innej dziedzinie życia, tak i w zbiorowy życiu dążono do wytwarzania się specjalizacji. Pojawiali się budowniczowie realizujący swą pracą, głównie zamówienia publiczne pomysł na lipcowy podwieczorek, Któż bowiem z osób prywatnych potrzebowałby, wielkiego akweduktu lub tamy, dla jednej tylko posiadłości. Tak przygotowani specjaliści, realizując zlecone przez społeczeństwo prace, dbali o utrzymanie zarówno własnych rodzin jak i ładu społecznego, do którego zachowania potrzebny, był wspólny budżet.

 

Autor zdjęcia: pixabay.com